Nie wiem kto równa Pan czy Kali, ale z samotnego spaceru przychodzą zadowoleni. Następnym razem będziemy z Velvet ich śledzić
, sprawdzimy jak ćwiczenia wyglądają.Do wszelkich nauk, na poziomie początkującym, szukamy spokojnego miejsca, bez psów, ludzi. Ważne aby pies nie był rozpraszany i całą uwagę poświęcił nam. Pierwsze ćwiczenia można zacząć na chodniku/asfalcie a potem przejść na trawę gdzie jest więcej zapachów, listków, robaczków itd. Jeżeli pies współpracuje z nami możemy zmienić miejsce ćwiczeń na bardziej ruchliwe. Jeżeli pies będzie chodzić przy nodze w mieście lub w parku pełnym psów możemy sobie pogratulować...cierpliwości i wytrwałości 
Zaczynamy od prawidłowego trzymania smyczy dzięki czemu będziemy mieć większą kontrolę nad psem. Przewodnik trzyma koniec smyczy w prawej ręce a lewą ręką chwyta mniej wiecej w połowie, w miarę potrzeby wydłużając ją lub skracając. Pamiętajmy, że smycz nie może być naciągnięta. Jeżeli będzie luźna m.in. łatwiej będzie nam potem nauczyć psa komendy 'równaj' bez smyczy.
Przewodnik dając rozkaz „równaj!" rozpoczyna marsz zwykłym krokiem. Jeżeli pies ciągnie lub idzie w inną stronę powtarzamy rozkaz i ostro lecz krótko szarpiemy smycz (nie może być to długotrwałe szarpnięcie). Z chwilą gdy pies zrówna się z nogą przewodnika należy natychmiast go pochwalić i nagrodzić smakołykiem.
Kiedy opanujemy już chodzenie przy nodze w lini prostej należy urozmaicić ćwiecznie wprowadzając zwroty 'w prawo', 'w lewo'. Możemy również zmienić tempo marszu, od wolnego aż po bieg.
Pamiętajmy:
- chwalmy psa jeżeli dobrze wykonuje zadanie
- pies nie może zostawać w tyle ani nas wyprzedzać
- trzymajmy luźno smycz
- nie możemy zanudzić psa ćwiczeniami - kilka minut dziennie wystarczy z kieszenią wypchaną smakołykami
(Pan: Pani ma racje. Cwiczenie nie moze trwac za dlugo poniewaz oprocz Kali nudzi sie takze pan... Wszystko zalezy od tego co sie chce osiagnac. Ja na przyklad nie oczekuje od Kali, ze bedzie karnie "przyklejona" do mojej nogi. Wystarczy jesli nie bedzie ciagnac smyczy i uciekac na boki. Staram sie robic to cwiczenie w roznych "okolicznosciach przyrody", rowniez wtedy gdy Kali lapie trop i chcialaby biec naprzod w nieznane. Z poczatku ciezko ale sa postepy... )
Proszę, zostawiajcie komentarze



Ok...nie znam się. Jedyne co wiem - oba płci męskiej
Ale nie o tym.
wtorek, 9 lutego 2010
Licznik odwiedzin: 3265
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: